- 4 kalarepki
- 200g kaszy gryczanej
- ser wędzony żółty, 15 dkg
- 2 marchewki
- 4 pieczarki
- pół cebuli
- świeże oregano, szczypiorek, kolendra
- pieprz, zmielone suszone pomidory lub fit-up do makaronów Kamisu
- sól
wtorek, 29 maja 2012
Kalarepka faszerowana z kaszą gryczaną
Dość szybkie, a efektowne jest to danie. Pasujące do letniego obiadu na tarasie lub balkonie. Kalarepki zazwyczaj jemy surowe, ale czasem fajnie jest spróbować bardziej obiadowej ich wersji. Dodatkowo fajnie tu zagrała kasza gryczana. Bo właściwie narzucały się ziemniaki. Ale kasza zdrowsza, więc wygrała i dobrze.
Składniki:
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Co, jak co, ale kalarepy jeszcze nie faszerowałam. Ciekawy pomysł:)
OdpowiedzUsuńTeż jeszcze w takiej formie nie jadłam kalarepki :) Super pomysł!
OdpowiedzUsuńOo..ciekawe. Kalarepki lubię, ale jeszcze nigdy ich nie faszerowałam :)
OdpowiedzUsuńPowiem szczerze, że kalarepkę tylko na surowo jadłem. A taka zapieczona wygląda naprawdę apetycznie.
OdpowiedzUsuńTo się bardzo cieszę, że poddałam Wam taki pomysł :)
OdpowiedzUsuńA gdyby gryczaną na jęczmienną zamienić, to czy smak nadal będzie tak dobry? - Kobiecemysli.pl
OdpowiedzUsuń