niedziela, 4 marca 2012

Śniadanie hedonisty




Moja druga połowa wyjechała i nie chciało mi się robić na śniadanie jednoosobowej owsianki. W dodatku smutno w domu i jakoś jeszcze ciszej niż zwykle. Na poprawę humoru i dobry nastrój najlepszym lekarstwem okazał się naleśnik z wczorajszego obiadu. W środku ma biały ser z wanilią i cukrem. Na wierzchu odrobinę śmietany i jagody ( z mrożonki). Do tego kubek gorącej kawy i Świat staje się piękniejszy! Polecam!





Brak komentarzy:

Prześlij komentarz