Pokazywanie postów oznaczonych etykietą figi. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą figi. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 2 października 2012

Surówka z rukolą

  Nieczęsto piszę o surówkach, bo wydają mi takie oczywiste. Po prostu przynoszę jakieś zielsko z ogródka i układam na talerzu lub w misce. Polewam różnymi vinegretami, a czasem tylko posypuję pieprzem. Z żalem witam jesień, gdy pomału trzeba uzupełniać własne zielsko - kupionym. Tymczasem pieczołowicie wyskubuję ostatnie listki rukoli, która królowała na naszych talerzach przez całe lato. Tym razem podałam ją w wersji "na bogato" - z figą i gruszką.
Składniki:
  • świeża figa
  • zielona, twarda gruszka
  • 3 garście rukoli
  • kolorowe pomidory
  • pół cebuli
  •  ćwierć zielonej papryki
  • pestki słonecznika
  • na sos- sok z połowy limonki, 2 łyżki oliwy z oliwek i pół łyżeczki musztardy z curry
Przepis jest banalny. Rukolę umyć i ułożyć na talerzu. Wokół ułożyć pokrojone w plasterki pomidory. Pomidory posolić i  posypać posiekaną drobno cebulą ( najlepiej białą). Na rukoli położyć pokrojoną drobno gruszkę, figę i paprykę, posypać pestkami. Polać sosem.


sobota, 14 kwietnia 2012

Mazurek figowo-daktylowy


 To jest mazurek, który przełamuje złą sławę gatunku. I mam na to świadków. Nie mam natomiast dowodów, bo został w całości zjedzony. Co do okruszka ostatniego. Na zdjęciu jest też tylko jego kawałek, złapany w ostatniej chwili. Spód, z kruchego ciasta, podobnego jak na tarty. Wierzch z fig i daktyli. I chociaż to ciasto wielkanocne, polecam też na inne okazje, w oczekiwaniu na pierwszą tartę z truskawkami.
Składniki:

  • 1i 1/2 szklanki mąki
  • 200g masła ( może być roślinne)
  • 2 surowe żółtka od wiejskich kur
  • łyżka kwaśnej śmietany
  • cukru według uznania, najlepiej 4 łyżki
  • duża szczypta soli
  • zapach migdałowy
  • 200g fig suszonych
  • 300g daktyli
  • migdały, czekolada, lub dowolne inne ozdoby

Figi i daktyle trzeba namoczyć, najlepiej na noc w wodzie, lub w wodzie z wódką, jeśli ktoś lubi. Namoczone figi kroimy dość drobno, daktyle tylko trochę i wraz z niewielką ilością płynu, w którym się moczyły blenderujemy na dość gładką masę.  Zimne masło siekamy nożem z mąką, dodajemy żółtka, cukier, sól, łyżkę śmietany,  zapach i zagniatamy ciasto. Im szybciej, tym lepiej, żeby nie rozgrzewać masła dłońmi. formujemy z ciasta placek i odkładamy na godzinę do lodówki. Jeżeli mamy w lodówce miejsce na całą foremkę to można najpierw ciasto rozwałkować i wyłożyć nim formę ( ok.25x35cm), a potem schłodzić. Zimne ciasto trudniej formować. Brzegi ciasta wyłożyłam dodatkowo paseczkiem ciasta, by powstał wyższy brzeg wokół. Można też- zamiast ciasto wałkować, wyłożyć je do foremki i rozprowadzić równomiernie palcami. Jak komu wygodniej.Nakłuwamy też ciasto widelcem w kilku miejscach, by nie porobiły się purchle. Formy nie smarujemy tłuszczem, ciasto jest wystarczająco tłuste, by nie przywierać. Ja jednak wykładam foremkę papierem do pieczenia i zostawiam dłuższe brzegi, bo łatwo się wtedy wyjmuje. Ciasto pieczemy ok. 30 minut, w temperaturze 200 stopni. Na gotowe, ciepłe ciasto wykładamy masę figowo-daktylową i wkładamy na pół godziny do stygnącego piekarnika, by masa zastygła. Dowolnie dekorujemy. Najlepiej smakuje na drugi dzień, gdy ciasto skruszeje.

niedziela, 18 marca 2012

Figowy smakołyk



Miałam pomysł taki sprytny, ze zrobię ciasteczka z nadzieniem figowym. I miały mieć kształt listka, by nazywać się listek figowy. Na szczęście zrobiła się piękna wiosenna pogoda i zamiast ślęczeć nad wycinaniem listków -zrobiłam roladki. I bardzo dobrze, bo okazały się mocno pyszne i bez względu na kształt szybko znikają. Grzechem drugim, popełnionym przy robieniu tych ciasteczek, jest użycie gotowego, mrożonego ciasta francuskiego. Jednak  jego skład nie budzi grozy, może poza tajemniczym emulgatorem, nie wymienionym z prawdziwego imienia. Oto jak robi się te figowe ciasteczka:
Składniki:
  • opakowanie ( krążek) suszonych fig
  • 100g suszonych daktyli
  • 4 płaty mrożonego ciasta francuskiego
  • miód 
  • ewentualnie nalewka z pigwy lub inny alkohol
Figi i daktyle trzeba dobrze opłukać, pokroić  i namoczyć na kilka godzin w wodzie lub w alkoholu.  Następnie należy zmielić je w blenderze na jednolitą masę. Lekko rozmrożone ciasto rozwałkować ile się da. Placek ciasta posmarować masą i zawinąć w ścisłą roladę. Następnie pokroić w centymetrowe plastry. Ja to robię ostrymi nożyczkami.  Następnie układamy ciasteczka na blaszce wyłożonej papierem do pieczenia i pieczemy do zarumienienia się ciasta. Na jeszcze gorące ciasteczka nakładamy  odrobinę miodu, tak żeby wsiąkł w ciasto. Pyszne!